Dlaczego cena razy liczba sztuk to nie zarobek?
„Ile na tym zarobię?” To pierwsze pytanie, które zada twórca, którego reprezentujesz, gdy usłyszy o własnym produkcie. Kusi, żeby odpowiedzieć szybko i pomnożyć cenę przez liczbę sztuk. Taka odpowiedź prawie zawsze zawyża wynik, a rozczarowanie po premierze spada potem na Twoją agencję.
Załóżmy, że twórca planuje książkę w cenie 60 zł i liczy na 1000 sprzedanych egzemplarzy. W głowie od razu pojawia się 60 tys. zł. Tyle że to kwota, którą zapłacą klienci, a do twórcy trafi wyraźnie mniej.
Z każdej złotówki zapłaconej przez klienta coś odpływa. Podatek, prowizja za płatność, druk, pakowanie, wysyłka, udziały partnerów. Część kosztów pojawia się przy każdej sztuce, inne płaci się raz, zanim pierwsza sztuka w ogóle trafi do sprzedaży. Dopiero po odjęciu wszystkich widać, ile realnie zostaje.
Gotowej kwoty Ci nie podam, bo zależy od produktu, nakładu i umowy. Pokażę za to, jak ją uczciwie policzyć w czterech krokach, z polami do wypełnienia. Kwot, których nie znasz, nie zgaduj. Zostaw puste pole i dowiedz się ich przed rozmową z twórcą.
Krok 1: ile z ceny zostaje jako przychód ze sztuki?
Cena na stronie sklepu to cena, którą płaci klient. Zanim zaczniesz liczyć koszty, sprawdź, ile z tej kwoty w ogóle trafia do twórcy. Z ceny jednej sztuki odejmij cztery pozycje.
- VAT według stawki właściwej dla produktu. Książka, ebook i bluza nie muszą mieć tej samej stawki, o czym piszę w tekście o VAT przy sprzedaży produktów influencera.
- Prowizję operatora płatności od każdej transakcji.
- Prowizję platformy, jeśli produkt sprzedaje się przez marketplace albo platformę kursową.
- Średni rabat, jeśli planujecie kody promocyjne albo niższą cenę w przedsprzedaży.
To, co zostanie, to przychód ze sztuki. Na tej kwocie opierasz całą dalszą kalkulację.
Uważaj na rabaty. Twórca często planuje premierę ze zniżką dla najwierniejszych odbiorców. Jeśli znaczna część nakładu sprzeda się właśnie w przedsprzedaży, średnia cena będzie niższa niż ta z cennika. Stawkę VAT dla konkretnego produktu i to, czy twórca w ogóle rozlicza VAT, potwierdź z księgowym.
Gdy sprzedawcą jest partner w modelu Merchant of Record, to on przyjmuje płatności i wystawia faktury kupującym, a po rozliczeniu okresu wypłaca udziały. W kroku 1 wpisujesz wtedy warunki z umowy z partnerem.
Krok 2: jakie koszty idą za każdą sztuką?
Każda sprzedana sztuka pociąga za sobą zestaw kosztów. Przy produkcie fizycznym będą to zwykle cztery pozycje.
- Wytworzenie sztuki, np. druk egzemplarza albo uszycie bluzy.
- Magazyn i pakowanie, czyli przyjęcie towaru, przechowanie, skompletowanie zamówienia i materiały, przeliczone na sztukę.
- Wysyłka, jeśli to sprzedawca bierze ją na siebie, np. przy darmowej dostawie.
- Zwroty i reklamacje w przeliczeniu na sprzedaną sztukę.
Koszty magazynu, pakowania i wysyłki zależą od operatora i od tego, co ustalicie w umowie. Zapytaj o nie operatora fulfillmentu jeszcze przed kalkulacją i nie wpisuj kwot z pamięci ani z cennika sprzed roku. U nas w Imker koszty fulfillmentu rozliczamy z agencją jedną fakturą miesięcznie, ale do kalkulacji potrzebujesz stawek w przeliczeniu na zamówienie, więc poproś o nie przed premierą.
Produkt cyfrowy wygląda inaczej. Nie ma druku ani paczki, ale są opłaty za platformę, hosting materiałów albo dostęp do treści. Jest też czas twórcy na odpowiedzi uczestnikom, którego nie widać na żadnej fakturze. Wpisz go do kalkulacji, nawet jeśli tylko jako liczbę godzin.
Krok 3: jakie koszty płaci się raz?
Druga grupa kosztów nie rośnie razem ze sprzedażą. Płaci się je raz, często zanim produkt w ogóle powstanie. Dla książki będą to np. redakcja, korekta, skład i projekt okładki. Dla merchu projekt graficzny i próbki, dla kursu nagrania i montaż. Do tego dochodzą rzeczy wspólne dla każdego produktu, czyli sesja zdjęciowa, sklep internetowy, strona sprzedażowa i ewentualna kampania reklamowa.
Te koszty trzeba rozłożyć na sprzedane sztuki. Jeśli twórca sprzeda mało, każda sztuka „niesie” dużą część kosztów jednorazowych. Jeśli sprzeda dużo, ta część maleje. Dlatego przy małym nakładzie produkt może być na minusie, choć na pojedynczej sztuce wygląda na opłacalny.
Osobno policz towar, który może się nie sprzedać. Druk całego nakładu to wydatek ponoszony z góry. Egzemplarze, które zostaną w magazynie, nie przyniosą przychodu, a nadal zajmują miejsce na półce. W kalkulacji przyjmij więc, że nie cały nakład zamieni się w sprzedaż.
Krok 4: ile z wyniku należy do agencji i partnerów?
To, co zostanie po odjęciu kosztów, nie zawsze należy w całości do twórcy. Swoją część może mieć Twoja agencja, a czasem także partner operacyjny, współautor albo marka, z którą twórca stworzył produkt. Udział może być liczony od przychodu albo od zysku, i to rozróżnienie bardzo zmienia wynik.
Jeśli agencja ma procent od przychodu, jej część liczysz od tego, ile zapłacili klienci, niezależnie od kosztów produktu. Sprawdź tylko w umowie, czy chodzi o przychód brutto, czy netto, bo przy tym samym procencie to dwie różne kwoty. Jeśli procent liczy się od zysku, odejmujesz go na samym końcu, po wszystkich kosztach z umówionej listy. W obu przypadkach twórca powinien zobaczyć udział w kalkulacji wprost, a nie dowiedzieć się o nim przy pierwszym rozliczeniu.
Modele udziału i to, od czego zależy ich wysokość, opisuję w tekście o tym, ile agencja może zarabiać na produktach swoich twórców.
Jak wygląda cała kalkulacja w jednym wzorze?
Gdy masz już wszystkie elementy, złóż je w jedno równanie.
Zarobek twórcy = (przychód ze sztuki - koszty jednej sztuki) × liczba sprzedanych sztuk - koszty jednorazowe - koszt niesprzedanego zapasu - udziały agencji i partnerów
Udział od przychodu liczysz od podstawy zapisanej w umowie, a udział od zysku od tego, co zostało po kosztach. Wynik to kwota przed podatkiem dochodowym twórcy. Ile zostanie mu na rękę, zależy od formy, w jakiej rozlicza sprzedaż, więc ten krok zostaw księgowemu.
Tabela niżej to szablon kalkulatora do przepisania w arkusz.
| Pozycja | Jak liczona | Skąd wziąć kwotę |
|---|---|---|
| Cena dla klienta | Na sztukę | Cennik ustalony z twórcą |
| VAT | Na sztukę | Stawka dla produktu potwierdzona z księgowym |
| Prowizja operatora płatności | Na sztukę | Umowa z operatorem płatności |
| Prowizja platformy albo marketplace'u | Na sztukę | Cennik platformy, jeśli sprzedajecie poza własnym sklepem |
| Średni rabat | Na sztukę | Plan premiery: kody, cena w przedsprzedaży i to, jaka część nakładu pójdzie w tej cenie |
| Wytworzenie sztuki | Na sztukę | Wycena drukarni, szwalni albo producenta dla planowanego nakładu |
| Magazyn, pakowanie, wysyłka | Na sztukę | Wycena operatora fulfillmentu przeliczona na zamówienie |
| Zwroty i reklamacje | Na sztukę | Dane z wcześniejszej sprzedaży twórcy, a bez nich ostrożne założenie |
| Platforma, hosting, czas twórcy (produkt cyfrowy) | Na sztukę albo za okres | Cennik platformy i liczba godzin, którą twórca zarezerwuje na uczestników |
| Koszty jednorazowe | Raz | Wyceny wykonawców: redakcja, korekta, skład, projekt, nagrania, sesja, sklep, kampania |
| Niesprzedany zapas | Raz | Nakład minus zakładana sprzedaż, pomnożone przez koszt wytworzenia sztuki |
| Udziały agencji i partnerów | Od przychodu albo od zysku | Umowa z twórcą i z partnerami |
| Liczba sprzedanych sztuk | Założenie | Wynik testu przed produkcją: zapisy albo zamówienia w przedsprzedaży |
Najtrudniejsza do wpisania jest ostatnia pozycja. Liczby sprzedanych sztuk nie weźmiesz z powietrza ani z wyników innego twórcy. Oprzyj ją na teście pomysłu przed produkcją, o którym piszę w tekście o tym, jak sprawdzić pomysł na produkt influencera. Cenę też możesz w arkuszu zmieniać, a przy jej ustalaniu przyda Ci się tekst o tym, jak wycenić produkt influencera.
Co najbardziej zmienia zarobek twórcy?
Gotową kalkulację sprawdź pod kątem zbyt optymistycznych założeń. Najczęściej wynik zmieniają cztery rzeczy.
- Niższa sprzedaż, bo koszty jednorazowe rozkładają się wtedy na mniej sztuk.
- Darmowa dostawa, która przy tanim produkcie potrafi zjeść dużą część przychodu ze sztuki.
- Rabaty premierowe i kody dla społeczności, które obniżają średnią cenę.
- Zwroty, zależne od rodzaju produktu. Przy ubraniach dochodzi ryzyko źle dobranego rozmiaru.
Dlatego twórcy nie pokazuj jednej kwoty. Policz trzy scenariusze, które różnią się przede wszystkim liczbą sprzedanych sztuk.
| Scenariusz | Co zakładasz | Co sprawdzasz |
|---|---|---|
| Słaby | Sprzedaż wyraźnie poniżej oczekiwań twórcy, część nakładu zostaje w magazynie | Czy przychód pokrywa koszty jednorazowe i zapas |
| Zakładany | Sprzedaż zgodna z wynikiem testu przed produkcją | Ile zostaje twórcy po wszystkich kosztach i udziałach |
| Dobry | Sprzedaż wyraźnie powyżej planu | Czy wystarczy nakładu i ile da dodruk |
Z trzech scenariuszy od razu widać próg opłacalności, czyli sprzedaż, od której produkt zaczyna na siebie zarabiać. Policzysz go prosto. Koszty jednorazowe dzielisz przez to, co zostaje z jednej sztuki po kosztach zmiennych i udziałach od przychodu. Twórca, który go widzi, podejmie decyzję spokojniej niż na podstawie jednej, najładniejszej liczby.
Na jutro proponuję Ci jedno ćwiczenie. Weź produkt, o którym już rozmawiasz z którymś z twórców, i przepisz tabelę-kalkulator do arkusza. Przy każdej pozycji zaznacz, czy znasz kwotę, czy ją zakładasz. Pozycje bez kwoty to Twoja lista pytań do producenta, operatora logistycznego i księgowego, którą zamykasz, zanim pokażesz twórcy jakikolwiek wynik.
