Co nowego w oprogramowaniu dla twórców od Imker we wrześniu 2026?
Regularnie rozwijamy system, by Twoja sprzedaż działała sprawniej. Poniżej znajdziesz najnowsze funkcje, ulepszenia i integracje - wraz z poradami, jak je wykorzystać w praktyce.
Favicon koszyka także w formacie ICO, GIF i WebP
Favicon, czyli ikonka sklepu w karcie przeglądarki, przyjmował dotąd tylko PNG i JPG. Klasyczny plik .ico, który większość stron ma od lat, był odrzucany.
Teraz favicon może być w formacie PNG, JPG, GIF, WebP albo ICO. Plików SVG nie przyjmujemy, bo mogą zawierać kod. Gdy wgrasz plik w złym formacie, przy polu pojawi się komunikat, a koszyk zostanie bez zmian.
1. Wejdź w Proces zakupowy → Wygląd koszyka.
2. W polu Favicon wgraj plik do 5 MB i zapisz. Szczegóły: Centrum Pomocy.
Promocja na adres e-mail: sama darmowa dostawa, bez zmiany ceny
Darmowa dostawa w promocji na adres e-mail szła dotąd w parze z rabatem na cenę. Żeby dać komuś wyłącznie darmową przesyłkę, trzeba było wpisać cenę docelową wyższą od ceny produktu.
Teraz jest osobny rodzaj rabatu Tylko darmowa dostawa. Cena produktów się nie zmienia, znika tylko koszt przesyłki krajowej, gdy w koszyku jest produkt objęty promocją.
1. Wejdź w Promocje → Promocje na adres email i dodaj nową promocję.
2. Wpisz adres i jako typ rabatu wybierz Tylko darmowa dostawa. Pole kwoty zniknie. Szczegóły: Centrum Pomocy.
TikTok dostanie dodania do koszyka i zakupy, także z serwera
Integracja z TikTokiem wysyłała dotąd tylko odsłony stron. Kampanii nie dało się optymalizować pod zakupy, bo TikTok nie wiedział, kto kupił i za ile.
Teraz sklep wysyła AddToCart, InitiateCheckout i Purchase z wartością w PLN i listą produktów. Z tokenem Events API te same zdarzenia idą też z serwera, więc docierają mimo blokerów reklam. Obie kopie mają wspólny identyfikator i TikTok liczy je raz. Tak samo działa to u nas dla Mety i Pinteresta.
1. Wejdź w Integracje → TikTok Pixel i zaznacz Śledzenie zdarzeń e-commerce.
2. Wklej token z TikTok Events Manager w pole Token dostępu (Events API). Sprawdzenie w zakładce Test events: Centrum Pomocy.
Promocja na adres e-mail da też darmową dostawę
Darmową dostawę dawał dotąd tylko kod rabatowy. Promocja na wybrany adres e-mail obniżała wyłącznie cenę produktów, więc zamówienia gratis dla jednej osoby nie dało się ustawić bez kodu.
Teraz promocja na adres e-mail ma pole Darmowa dostawa. Działa jak przy kodzie rabatowym: na krajowe typy dostawy, gdy w koszyku jest produkt objęty promocją. Razem z ceną docelową 0 zł klient złoży zamówienie za 0 zł, bez wpisywania kodu.
1. Wejdź w Promocje → Promocje na adres email i dodaj nową promocję.
2. Wpisz adres, wybierz Cena docelowa za sztukę, wpisz 0 i zaznacz Darmowa dostawa. Szczegóły: Centrum Pomocy.
Adres IP kupującego zobaczysz w zamówieniu
Przy każdym zamówieniu z koszyka zapisywaliśmy wersję regulaminu, zaznaczone zgody i datę złożenia. Brakowało adresu IP, o który pyta się przy dowodzie zgody, na przykład przy rezygnacji z prawa odstąpienia dla treści cyfrowych.
Teraz zamówienie złożone w koszyku zapisuje też adres IP kupującego. Zamówienia założone ręcznie w panelu i odnowienia subskrypcji go nie mają, bo nie składa ich kupujący.
1. Otwórz zamówienie w Zamówienia. Adres jest w podsumowaniu, w wierszu Adres IP kupującego, pod wersją regulaminu.
2. Przez API odczytasz go w polu placed_ip żądania GET /api/v1/orders/:id. Szczegóły: dokumentacja API.
Przyciski śledzenia przesyłki ustawisz przez API
Mail o statusie dało się pisać przez API, ale treści zależne od sposobu dostawy już nie. Chodzi na przykład o przycisk śledzenia paczki, inny dla InPostu, a inny dla DPD. Integracja, która przygotowuje maile sklepu, kończyła się wklejaniem kilku bloków w panelu, jednego na każdego kuriera.
Teraz odczytasz i ustawisz te bloki razem z mailem statusu. Nowy blok dostaje znacznik nazwany tak samo jak w panelu, a blok usunięty znika też z treści maila.
1. W Konfiguracja → API → Zarządzaj kluczami API utwórz klucz z zakresem write_storefront.
2. Pobierz status żądaniem GET /api/v1/configuration/order_statuses/:id, uzupełnij listę email.delivery_type_substitutions i wyślij ją PATCH-em.
Szczegóły: dokumentacja API.
Pakiet z plików, które już są w sklepie, złożysz przez API
Nowy pakiet e-booków dało się założyć przez API, ale nie dało się go dokończyć. API nie wydaje linków do plików, więc pliku z innego produktu nie było skąd wziąć. Produktu nie dało się też dopisać do sekwencji, która wysyła klientowi maila z plikami. Obie rzeczy trzeba było wyklikać w panelu.
Teraz podepniesz do produktu plik innego produktu jednym żądaniem, bez pobierania i wgrywania. Ustawienia, takie jak limit pobrań i znak wodny, przechodzą razem z plikiem. Usunięcie pliku z pakietu nie rusza produktu, z którego pochodzi. W sekwencji wyzwalanej produktami ustawisz też listę produktów.
1. Pobierz pliki produktu źródłowego żądaniem GET /api/v1/products/:id/electronic_contents i wyślij source_content_id do nowego produktu. Potrzebny klucz z zakresem write_data.
2. Pobierz sekwencję, dopisz nowy produkt do triggers.product_ids i wyślij całą listę PATCH-em. Potrzebny klucz z zakresem write_storefront.
Szczegóły: pliki produktu i sekwencje w dokumentacji API.
Kto kliknął „wypisz”, nie dostanie kolejnej kampanii
Kampanię wyślesz na przykład do wszystkich, którzy kupili wybrany produkt, bez warunku zgody na newsletter. Do tej pory SalesCRM nie odróżniał wtedy osoby, która kliknęła „wypisz” pod poprzednim mailem, od kogoś, kto nigdy się nie zapisał. Kliknięcie u osoby bez zgody nie zostawiało śladu, więc dostawała kolejne kampanie.
Teraz każde kliknięcie „wypisz” zostaje zapisane, także przycisk wypisu w skrzynce pocztowej odbiorcy przy wysyłce przez EmailLabs. Taka osoba nie trafi do żadnej kolejnej kampanii ani przypomnienia o kodzie, niezależnie od wybranego segmentu. Wraca na listę dopiero wtedy, gdy sama zapisze się ponownie.
Nic nie musisz włączać. Liczba odbiorców przy tworzeniu kampanii już pomija osoby, które się wypisały.
Szczegóły: Kampanie w Centrum Pomocy.
Rosnąca cena: daj pierwszym kupującym powód, żeby kupili dziś
Przedsprzedaż sprzedaje najlepiej wtedy, gdy klient widzi, że okazja się kończy. „49 zł dla pierwszych 300 osób, potem 59 zł” działa mocniej niż zwykły rabat, bo każda sprzedana sztuka przybliża podwyżkę. Do tej pory trzeba było pilnować licznika i w odpowiednim momencie ręcznie zmienić cenę. Kto nie zdążył, sprzedawał dalej taniej, a kto zmienił za wcześnie, tracił zaufanie pierwszych kupujących.
Teraz robi to SalesCRM. Ustawiasz progi raz: cenę i liczbę sztuk w tej cenie. Po sprzedaży limitu cena sama wskakuje na następny próg, o każdej porze dnia i nocy.
Co widzi klient
Na stronie produktu i w koszyku, tuż pod produktem, pasek w kolorze Twojego sklepu i jasny komunikat: ile sztuk zostało w obecnej cenie i ile produkt będzie kosztował potem. Pasek kurczy się z każdą sprzedażą, więc „kupię później” przestaje być darmowe, bo ma konkretną cenę. Sprzedajesz z własnego landingu? Ten sam pasek wkleisz tam jedną linijką kodu i będzie się odświeżał sam.
Do czego się przyda
- Przedsprzedaż książki albo kursu: cena early bird dla pierwszych, potem regularna.
- Pierwsza edycja szkolenia lub webinaru: kilka progów, każdy trochę droższy, i sala zapełnia się od pierwszego dnia.
- Premiera produktu: szybko zbierasz pierwsze zamówienia i opinie, a potem sprzedajesz już w pełnej cenie.
Uczciwe zasady, bez niespodzianek
- Liczą się opłacone zamówienia. Nikt nie zablokuje miejsca samym dodaniem produktu do koszyka.
- Każdy, kto zapłacił, dostaje cenę, z którą złożył zamówienie, nawet gdy kilka osób płaci naraz za ostatnie miejsca.
- Po przejściu progu otwarte koszyki przeliczają się same, a złożone zamówienia zostają w swojej cenie.
- Cena nie spada po zwrotach, więc ci, którzy kupili wcześniej, nigdy nie zobaczą niższej ceny po fakcie.
- Każda zmiana ceny trafia do historii najniższej ceny, tak jak przy ręcznej zmianie.
- Sklep, który w koszyku pokazuje ceny netto, pokaże też następną cenę netto.
1. Wejdź w Produkty → Wszystkie i otwórz produkt do edycji.
2. Zaznacz Rosnąca cena (progi). Formularz od razu podpowie dwa progi: wpisz ceny i liczby sztuk, a w ostatnim progu zostaw puste pole liczby sztuk. Zapisz.
3. Gotowe. W edycji produktu widzisz, ile sztuk już sprzedano i jaka jest aktualna cena.
Szczegóły, w tym pasek do wklejenia na własną stronę: Rosnąca cena w Centrum Pomocy.
Główna domena sklepu przekieruje tam, gdzie chcesz
Sklep bez włączonego frontu wysyłał każdego, kto wszedł na jego główną domenę, do logowania w panelu. Kto sprzedaje przez koszyk, a klientów prowadzi na własną stronę, nie miał jak tego zmienić.
Teraz wpiszesz adres, na który trafi każdy, kto wejdzie na główną domenę sklepu, na przykład Twoja strona firmowa. Koszyk, strony produktów, konto klienta i linki z maili działają jak dotąd. Panel otworzysz pod adresem domeny z dopiskiem /panel.
1. Wejdź w Konfiguracja → Front sklepu → Karta sklepu.
2. W polu Przekierowanie strony głównej wpisz pełny adres, np. https://twojastrona.pl, i zapisz. Puste pole oznacza brak przekierowania.
3. Weryfikujesz domenę sklepu w Facebooku meta tagiem (Konfiguracja → Front sklepu → Meta tagi)? Pamiętaj o tym przed włączeniem przekierowania. Facebook szuka tagu na stronie głównej, a po przekierowaniu go tam nie znajdzie. Przełącz weryfikację na rekord DNS (TXT) w Menedżerze firmy, a dopiero potem wpisz adres.
Przypomnij o kodzie tym, którzy go nie wykorzystali
Po wysyłce kodów rabatowych część odbiorców z nich nie korzysta, a część pisze, że maila nie dostała. Przypomnienie wymagało dotąd eksportu listy i własnego mailingu, bo segmenty kampanii wiedzą o produktach i tagach, ale nie o tym, czy kod został użyty.
Teraz wysłaną kampanię z pulą ponowisz jednym kliknięciem, wyłącznie do osób z niewykorzystanym kodem. Każda z nich dostaje ten sam kod co poprzednio, więc pula nie jest ruszana i nikt nie ma dwóch działających kodów. Kto kod wykorzystał, wypisał się z newslettera albo ma niedziałający adres, na listę nie trafia.
1. Wejdź w Wiadomości → Statystyki wysyłek i otwórz wysłaną kampanię z kodami.
2. Kliknij Ponów do niewykorzystanych kodów, popraw treść i wyślij.
Szczegóły: Mailing z indywidualnym kodem rabatowym w Centrum Pomocy.
Bilet na wydarzenie otworzy też kurs na platformie
Sprzedajesz bilet na spotkanie, a uczestnik ma dostać do tego materiały na tresci.online? Do tej pory trzeba było sprzedać dwie rzeczy albo dosyłać dostęp ręcznie. Bilet był produktem, któremu nie dało się przypisać kursu.
Teraz przy rodzaju biletu jest sekcja Dostęp do platformy z listą Twoich kursów. Klient kupuje bilet i w tym samym zamówieniu dostaje dostęp. Przy kilku biletach w jednym zamówieniu powstaje tyle miejsc, ile biletów: kupujący zajmuje pierwsze, a resztę rozdaje uczestnikom po adresach e-mail.
1. Wejdź w Wydarzenia → typy biletów i otwórz rodzaj biletu do edycji.
2. W sekcji Dostęp do platformy zaznacz kursy i zapisz.
Szczegóły: Dodawanie nowego wydarzenia w Centrum Pomocy.
Numer zamówienia znajdziesz bez kratki
Wyszukiwarka zamówień wymagała numeru z kratką, czyli #1234. Numer przepisany z maila, bez kratki, nie znajdował niczego, bo sama liczba szukała tylko po numerze faktury i liście przewozowym.
Teraz wpisanie 1234 pokaże zamówienie o tym numerze, a obok faktury i przesyłki, w których ta liczba występuje. Szukanie z kratką działa jak dotąd i dalej pokazuje wyłącznie zamówienie.
Sekwencje wiadomości poprowadzisz przez API
Teksty koszyka i maile statusów dało się już pisać przez API, a sekwencje trzeba było klikać w panelu. Kto przygotowuje sklep skryptem albo trzyma treści u siebie, kończył robotę w pół drogi.
Teraz odczytasz sekwencje z wiadomościami, zmienisz temat, treść i odstęp od wyzwolenia, dodasz nową wiadomość albo skasujesz zbędną, a także ustawisz nadawcę i godzinę wysyłek. Wyzwalacze sekwencji i zakładanie nowych zostają w panelu — to tam decydujesz, kiedy sekwencja w ogóle rusza.
1. W Konfiguracja → API → Zarządzaj kluczami API utwórz klucz z zakresem write_storefront.
2. Pobierz sekwencje żądaniem GET /api/v1/configuration/email_sequences i zapisuj zmiany na wybranej wiadomości.
Szczegóły: dokumentacja API.
Maile statusów zamówień ustawisz przez API
API znało dotąd same nazwy statusów. Wszystko, co przy statusie naprawdę się konfiguruje, a przede wszystkim mail wychodzący po jego nadaniu, trzeba było klikać w panelu. Integracja, która pisze teksty sklepu, zatrzymywała się w pół drogi.
Teraz odczytasz i zmienisz temat oraz treść maila, wysyłkę maila, nadawcę, adres w kopii ukrytej, oznaczenie zamówienia jako obsłużonego i automatyczne nadawanie statusu. Status bez szablonu wiadomości dostaje go przy pierwszym zapisie.
1. W Konfiguracja → API → Zarządzaj kluczami API utwórz klucz z zakresem write_storefront.
2. Pobierz listę żądaniem GET /api/v1/configuration/order_statuses i zapisz zmiany PATCH-em na wybranym statusie.
Szczegóły: dokumentacja API.
Inna gwarancja przy wybranym produkcie
Punkty bloku zaufania w koszyku, na przykład „14 dniowa gwarancja zwrotu pieniędzy”, obowiązywały cały sklep. Sprzedawca, u którego jeden produkt ma inne warunki, musiał wybierać: albo zła treść przy tym produkcie, albo brak punktu w całym sklepie.
Teraz każdy punkt ma pole Kiedy pokazywać: wszystkie produkty, tylko wybrane albo wszystkie oprócz wybranych. Liczy się zawartość koszyka. Punkt bez wskazanych produktów pokazuje się zawsze, czyli tak jak dotąd — w żadnym sklepie nic się samo nie zmieniło.
1. Wejdź w Konfiguracja → Proces zakupowy → Wygląd koszyka i znajdź blok zaufania.
2. Przy dotychczasowej gwarancji ustaw wszystkie oprócz wybranych i wskaż produkt, a potem dodaj drugi punkt z nową treścią dla tego produktu. Zapisz.
Szczegóły: Proces zakupowy w Centrum Pomocy.
Ref i subscriber_identifier odczytasz z API zamówień
Kod polecający i parametry subscriber_identifier było widać na karcie zamówienia w panelu i w webhooku, ale API zamówień ich nie zwracało. Integracja, która pobiera zamówienia przez API, nie miała jak przypisać sprzedaży do partnera ani do konta w swoim systemie.
Teraz każde zamówienie w API ma pola ref i subscriber_identifier, na liście i w szczegółach. Pozycje zamówienia mają subscriber_identifiers (po jednym na sztukę) i ref z linku dodającego produkt. Nazwy są takie same jak w webhooku.
Pobierz zamówienie żądaniem GET /api/v1/orders/:id. Opis pól: dokumentacja API.
Przycisk „Pobierz” w kolorze, który widać
Przycisk pobierania na stronie z plikami brał kolor koszyka i zawsze miał biały napis. Przy jasnym koszyku klient dostawał blady przycisk z białym tekstem na jasnym tle. To pierwszy ekran, jaki widzi po zakupie, a własny CSS nic tu nie zmieniał.
Teraz kolor przycisku i kolor napisu ustawisz osobno. Działają na stronie z plikami i w panelu klienta, a koszyk zostaje w swoim kolorze. W żadnym sklepie nic się samo nie zmieniło: oba pola mają na start kolor koszyka i biały napis.
1. Wejdź w Konfiguracja → Proces zakupowy → Wygląd koszyka.
2. Pod Kolorem koszyka ustaw Kolor przycisku po zakupie i Kolor tekstu przycisku po zakupie. Zapisz.
Szczegóły: Proces zakupowy w Centrum Pomocy.
Integrację ImkerClub ustawisz przez API
Integracja ImkerClub wysyła dane tylko dla zamówień z produktów zaznaczonych na jej liście. Do tej pory listę dało się zmienić wyłącznie w panelu, więc każdy nowy kurs trzeba było pamiętać dopisać ręcznie. Kto zapomniał, miał klienta, który zapłacił, a konta w strefie nie dostał.
Teraz tę samą konfigurację obsłużysz przez API. Odczytasz ustawienia, dopiszesz albo usuniesz pojedynczy produkt, zmienisz adres webhooka, status i aktywność. API nie zwraca adresu webhooka ani klucza, bo adres platformy ImkerClub zawiera token. Z tego samego powodu lista nieudanych webhooków w API pokazuje już tylko domenę odbiorcy. Pełny adres zobaczysz w panelu.
1. W Konfiguracja → API → Zarządzaj kluczami API utwórz klucz z zakresem write_config.
2. Dopisz produkt żądaniem POST /api/v1/configuration/imker_club/products z listą product_ids.
Szczegóły: Integracja ImkerClub z SalesCRM w Centrum Pomocy i dokumentacja API.
Adres produktu nie zmienia się po zmianie nazwy
Po premierze usuwasz z nazwy produktu dopisek „przedsprzedaż”. Do tej pory razem z nazwą zmieniał się adres produktu, a link z newslettera, reklamy czy banera prowadził do strony błędu. Teraz adres zostaje taki, jaki był. Link do koszyka też.
Adres możesz za to zmienić sam. W formularzu produktu, pod nazwą, jest nowe pole „Adres URL produktu”. Polskie znaki i spacje zamienimy sami, a adresu zajętego przez inny produkt system nie przyjmie.
Stary adres nie przepada. Strona produktu pod starym adresem przekieruje klienta na nowy, a link do koszyka ze starym adresem dalej doda produkt. Linków w newsletterach i reklamach nie trzeba poprawiać.
1. Wejdź w Produkty → Wszystkie i otwórz edycję produktu.
2. W polu Adres URL produktu wpisz nowy adres albo wyczyść pole, żeby adres utworzył się z nazwy. Zapisz.
Szczegóły: Adres URL produktu w Centrum Pomocy.
Z błędnego adresu klient wraca do sklepu
Klient, który trafi na nieistniejący adres w Twoim sklepie, zobaczy stronę błędu 404, a po 7 sekundach sklep sam przeniesie go na stronę główną. Strona błędu mówi mu o tym wprost.
Gdy jesteś zalogowany w panelu, przekierowania nie ma. Błąd 404 w panelu nie wyrzuci Cię do sklepu.
1. Wejdź w Konfiguracja → Proces zakupowy, zakładka Proces.
2. Sprawdź, czy pole Strona główna sklepu jest wypełnione. Bez niego przekierowania nie ma.
Szczegóły: Proces zakupowy w Centrum Pomocy.
Cały audiobook na platformę tresci.online jednym wyborem plików
Audiobook z 30 rozdziałami oznaczał dotąd 30 kliknięć w „Dodaj plik” i 30 tytułów przepisanych ręcznie. Teraz zaznaczasz wszystkie pliki MP3 naraz, a formularz produktu sam układa je według numerów w nazwach i uzupełnia tytuły.
Przy zapisie widzisz postęp wysyłania plików, a przeglądarka ostrzeże, jeśli spróbujesz zamknąć kartę w trakcie. Każdy plik na liście ma teraz własną ramkę, więc pozycje nie zlewają się ze sobą.
1. Nazwij pliki z numerem na początku, np. 01 Wstęp.mp3, 02 Rozdział 1.mp3.
2. W edycji audiobooka, w sekcji Pliki do streamingu poprzez platformę tresci.online, kliknij Dodaj wiele plików i zaznacz wszystkie pliki.
3. Sprawdź tytuły i kliknij Zapisz. Nie zamykaj karty, dopóki pliki się nie wyślą.
Szczegóły: Dodawanie audiobooków w SalesCRM w Centrum Pomocy.
Produkt dostępny dopiero od określonej wartości koszyka
„Zrób zakupy za 50 zł, a wybrane e-booki kupisz po 1 zł” to jedna z najlepiej działających promocji w sklepach z produktami cyfrowymi. Miała jedną słabość: produkt w cenie promocyjnej był w koszyku zwykłym produktem. Kto trafił na jego link — z historii przeglądarki, z udostępnionego adresu — mógł kupić go osobno, bez zakupów za 50 zł.
Produkt ma teraz pole „Minimalna wartość pozostałych produktów w koszyku”. Poniżej tej kwoty koszyk nie doda produktu i pokaże klientowi, ile musi kupić. Próg jest sprawdzany też przy składaniu zamówienia, więc usunięcie produktu głównego już w koszyku nie otwiera furtki.
Co liczy się do progu
Pozostałe produkty w koszyku, przed kodami rabatowymi. Produkty, które same mają minimum, nie liczą się nawzajem — dwa e-booki po 1 zł nie odblokują sobie progu. Kod rabatowy nie odbiera promocji, którą klient już widział.
1. Wejdź w Produkty → Wszystkie i otwórz edycję produktu w cenie promocyjnej.
2. W polu Minimalna wartość pozostałych produktów w koszyku (zł) wpisz próg, np. 50, i zapisz.
3. Otwórz link do koszyka z samym tym produktem i sprawdź komunikat.
Pole jest też w API produktów jako minimum_cart_amount. Szczegóły: Produkt dostępny od określonej wartości koszyka w Centrum Pomocy.
Własna domena: instrukcja dla Twojego dostawcy DNS
Podpięcie własnej domeny kończyło się najczęściej na jednym pytaniu: gdzie właściwie kliknąć u siebie w panelu. Ekran Konfiguracja → Własna domena pokazywał rekordy do dodania, ale nie mówił, jak wygląda ich dodawanie w Cloudflare czy w home.pl.
Rozwijana pomoc pod rekordami ma teraz ścieżkę klikania dla pięciu najpopularniejszych miejsc: Cloudflare, home.pl, LH.pl, Zenbox i cyberFolks. Przy każdym jest też pułapka, która potrafi zablokować weryfikację: kropka na końcu wartości w Zenboksie, CNAME niedostępny dla domeny bez przedrostka w cyberFolks, sposób zarządzania domeną w LH.pl.
Cloudflare: pomarańczowa chmurka blokuje certyfikat
Najczęstsza przyczyna czerwonych pól. Rekord dodany z włączonym proxy jest niewidoczny z zewnątrz, więc weryfikacja go nie znajduje, a certyfikat SSL nigdy się nie wystawia. Oba rekordy muszą stać na szarej chmurce DNS only. Napisaliśmy to wprost, czerwoną ramką, nad instrukcjami.
Co wpisać w polu nazwy
Druga częsta pomyłka: wklejenie pełnego adresu tam, gdzie panel oczekuje samego przedrostka. Wychodzi z tego sklep.twojastrona.pl.twojastrona.pl i rekord nie działa. Pomoc pokazuje teraz, co dokładnie wpisać w obu rekordach.
1. Wejdź w Konfiguracja → Własna domena.
2. Rozwiń sekcję Jak podpiąć własną domenę? pod listą rekordów.
3. Znajdź swojego dostawcę i przejdź ścieżkę krok po kroku.
Pełna instrukcja razem z listą przyczyn, przez które rekordy zostają czerwone: Własna domena w Centrum Pomocy.
Przyjmij całą dostawę z jednego pliku
Dostawa na sto kilkadziesiąt pozycji oznaczała do tej pory sto kilkadziesiąt razy to samo: dodaj pozycję, znajdź produkt na liście, wpisz ilość. Od dziś wystarczy jeden plik.
W Magazyn → Dostawy pojawił się przycisk Dostawa z pliku. Pobierasz wzór – są w nim już wszystkie Twoje produkty razem z SKU i nazwą – wpisujesz ilości przy tym, co faktycznie przyszło, i wgrywasz plik z powrotem. Wierszy, przy których nic nie wpiszesz, po prostu nie ruszamy.
Najpierw podgląd, dopiero potem magazyn
Po wgraniu pliku widzisz tabelę: numer linii, SKU, nazwa z pliku, produkt ze sklepu, stan teraz, dostawa i stan po przyjęciu. Stany zmieniają się dopiero wtedy, gdy klikniesz Przyjmij dostawę. Cała dostawa zapisuje się jako jeden wpis w Dostawach, więc w historii magazynu wygląda tak samo jak każda inna.
Błąd w jednym wierszu zatrzymuje całość
Brak SKU, brak nazwy, ilość zero albo wpisana słownie, SKU, którego nie ma w sklepie, to samo SKU w dwóch liniach – każda z tych rzeczy blokuje przyjęcie i jest pokazana przy konkretnym wierszu. To celowe: dostawa przyjęta w połowie zostawia stany, których potem nie da się odtworzyć. Poprawiasz plik i wgrywasz jeszcze raz.
Produkty dopasowujemy wyłącznie po SKU. Nazwa z pliku służy do tego, żebyś sam zobaczył, czy trafiłeś we właściwy produkt – gdy różni się od nazwy w sklepie, dostajesz ostrzeżenie, ale dostawę nadal możesz przyjąć.
Uwaga na produkty bez stanu
Produkt, który nigdy nie miał żadnej dostawy, sprzedaje się bez limitu. Po pierwszym przyjęciu zaczyna być limitowany stanem, więc podgląd pokazuje przy nim „bez limitu → 12”. Warto na to spojrzeć, zanim potwierdzisz.
1. Wejdź w Magazyn → Dostawy i kliknij Dostawa z pliku.
2. Kliknij Pobierz wzór (CSV) i otwórz plik w arkuszu kalkulacyjnym.
3. Wpisz ilości w kolumnie ilosc tylko przy produktach z dostawy, resztę zostaw pustą. Zapisz jako CSV.
4. Wgraj plik, przejrzyj podgląd i kliknij Przyjmij dostawę.
Krok po kroku: Dostawa z pliku w Centrum Pomocy.
Eksport zamówień: zakres do roku, jedno zadanie naraz i komunikat, gdy coś pójdzie nie tak
Eksport bardzo szerokiego zakresu potrafił obciążyć system tak, że odbijało się to na innych sklepach. Zmieniliśmy trzy rzeczy naraz.
Jeden plik obejmuje rok
Kalendarz w Zamówienia → Eksport pilnuje tego sam. Wybierzesz datę początkową – pole „Data Do” nie pozwoli wyjść dalej niż rok naprzód. Wybierzesz końcową – tak samo działa w drugą stronę. Dłuższą historię pobierzesz rocznikami, osobny plik za każdy rok.
Zakres dat jest teraz wymagany. Wcześniej eksport bez dat pobierał całą historię sklepu jednym plikiem.
Jedno zadanie naraz
Gdy eksport się liczy, przycisk pokazuje „Pobieranie…”. Kolejne kliknięcie odpowie teraz „Masz już eksport w toku” zamiast dokładać drugie zadanie. Limit jest wspólny dla zamówień i listy klientów.
Nieudany eksport mówi o sobie
Do tej pory eksport przy zbyt szerokim filtrze potrafił się nie udać po cichu: przycisk zostawał w stanie „Pobieranie…”, a plik nie przychodził. Teraz dostajesz komunikat od razu, razem z podpowiedzią, co zawęzić. Przycisk odblokowuje się sam.
Co się nie zmieniło
Kolumny w pliku, filtry i sposób pobierania zostają bez zmian. Eksport z kilkudziesięcioma zaznaczonymi produktami liczy się teraz szybciej, ale zwraca dokładnie ten sam zestaw zamówień co wcześniej.
Możesz wykluczyć zamówienia za 0 zł ze zdarzenia Purchase w Meta
Zamówienia o wartości 0 zł – darmowe materiały, próbki, zapisy – domyślnie trafiają do Meta jako zakup o wartości 0. Jeśli budujesz lejek na darmowym wejściu, algorytm reklamowy uczy się wtedy na osobach, które nic nie kupują, i optymalizuje kampanie pod nie.
W Konfiguracja → Integracje → Pixel Meta jest teraz przełącznik „Nie wysyłaj zamówień o wartości 0 zł jako Purchase". Po jego zaznaczeniu takie zamówienia nie pójdą do Meta jako zakup – ani z serwera, ani z przeglądarki.
Co się nie zmieniło
Przełącznik jest domyślnie wyłączony. Jeśli świadomie liczysz darmowe zamówienia jako konwersje – na przykład zbierasz z nich grupy odbiorców – nie musisz nic robić, wszystko działa jak dotąd.
Przy okazji
Wzbogaciliśmy dane wysyłane do Meta: zdarzenia zakupu i dodania do koszyka niosą teraz content_ids (identyfikatory produktów, do budowania grup odbiorców na poziomie wariantu), a zakup serwerowy – adres strony zakupu. Nic nie musisz w tej sprawie ustawiać.
Subskrypcja z góry ustaloną liczbą płatności
Do tej pory subskrypcja odnawiała się, dopóki klient jej nie anulował. Od dziś możesz z góry powiedzieć, ile razy karta ma zostać obciążona – po ostatniej płatności subskrypcja kończy się sama i nie pobieramy już nic więcej.
Sprzedaż ratalna staje się przez to zwykłym produktem w sklepie: kurs za 6 × 2 999 zł co 30 dni albo roczny dostęp rozłożony na 12 rat, bez pilnowania w kalendarzu, kiedy wyłączyć pobieranie.
Gdzie to ustawić
Subskrypcje → Plany subskrypcji → Edytuj. Przy każdym produkcie powiązanym z planem, obok pola Liczba dni, znajdziesz teraz Liczba płatności.
Wpisana liczba obejmuje także pierwszą płatność – przy wartości 6 karta zostanie obciążona sześć razy łącznie z zakupem, a potem subskrypcja się zakończy. Zostawisz pole puste, subskrypcja odnawia się bez końca, dokładnie jak dotąd.
Klient widzi to przed zakupem
W koszyku, przy produkcie z ustawionym limitem, pojawia się informacja o liczbie rat i łącznej kwocie do zapłaty. Kupujący wie, na co się pisze, zanim poda dane karty.
Co się nie zmieniło
Wszystkie istniejące plany działają bez zmian – pole jest puste, więc odnawianie idzie jak wcześniej. Limit dotyczy pojedynczego produktu w planie, więc plan z kilkoma produktami może mieć różne limity dla każdego z nich.
1. Wejdź w Subskrypcje → Plany subskrypcji i otwórz plan do edycji.
2. Przy produkcie ustaw Liczbę dni (co ile pobieramy) oraz Liczbę płatności (ile razy w sumie).
3. Kliknij Aktualizuj i sprawdź w koszyku, czy przy produkcie widać liczbę rat i kwotę łączną.
Krok po kroku: Plany subskrypcji w Centrum Pomocy.
Faktury z iFirmy trafiają do KSeF automatycznie
iFirma nie pozwala wysłać faktury do klienta, dopóki dokument nie trafi do KSeF. Do tej pory trzeba było przesłać go ręcznie w panelu iFirmy – a zanim ktoś to zrobił, faktura czekała i nie docierała do kupującego.
Od dziś w Konfiguracja → Integracje → iFirma jest przełącznik Automatyczna wysyłka faktur do KSeF. Po jego włączeniu każdy dokument idzie do KSeF sam, zaraz po wystawieniu, a faktura rusza do klienta bez czekania na czyjeś kliknięcie.
Czego nie zobaczysz w panelu sklepu
Potwierdzenia z KSeF ani numeru dokumentu. iFirma nie udostępnia tych danych przez API – status wysyłki i UPO znajdziesz wyłącznie w jej panelu, w zakładce KSeF. Po stronie sklepu widać tyle, że dokument został wysłany.
Gdy coś pójdzie nie tak
Jeżeli iFirma odmówi wysyłki – na przykład konto nie ma jeszcze włączonej integracji z KSeF – dostaniesz o tym maila na adresy wpisane w powiadomieniach o problemach z fakturami. Wcześniej taka faktura po prostu nie docierała do klienta i nikt się o tym nie dowiadywał.
Co się nie zmieniło
Przełącznik jest domyślnie wyłączony. Wysyłki do KSeF nie da się cofnąć, więc włączasz ją świadomie, wtedy gdy Twoje konto iFirma jest już z KSeF połączone.
1. Upewnij się, że Twoje konto w iFirmie ma włączoną integrację z KSeF.
2. Wejdź w Konfiguracja → Integracje → iFirma, zaznacz Automatyczna wysyłka faktur do KSeF i kliknij Aktualizuj.
3. Po pierwszym zamówieniu sprawdź w panelu iFirmy, zakładka KSeF, czy dokument został przyjęty.
Twoi klienci czekają.
Zacznij sprzedawać już teraz!
Załóż konto w 30 sekund. Dodaj produkty w 5 minut. Pierwszą sprzedaż zamknij jeszcze dziś.
Zacznij 7 dni za darmo →Bez karty kredytowej · Pełny dostęp · Rezygnujesz kiedy chcesz
