(Przy okazji ta kampania zanotowała też rekord wypisów, ale to… dobrze!)
(Bez ponownej wysyłki do wszystkich osób, które nie otworzyły za pierwszym razem wynik byłby taki: 47,8% open rate oraz 7,6% kliknięć… Jak zwiększać te liczby? Swój sposób opisałem tutaj »)
A teraz zapraszam do lektury treści dotyczących tworzenia i sprzedaży własnych produktów w Internecie, które wybrałem dla Ciebie w tym tygodniu:
Świetny, zbierający miesiące doświadczeń artykuł o byciu konsekwentnym w tworzeniu i publikacji materiałów. Ponad 16 minut czytania podzielone na kategorie i porządkujące to, co dana Twórczyni czy dany Twórca powinien robić na co dzień.
Dużo dałbym za możliwość przeczytania takiego tekstu kilka lat temu – wszystkie pomysły do mnie przemawiają, a wiele praktykuję i Tobie również to polecam.
Max Tucker zebrał dziewiętnaście pomysłów na promocję własnej książki (z gatunku non-fiction). Gdy odpowiesz sobie na pytania zawarte na początku tego poradnika, to później przejdziesz do konkretów. Jeżeli jednak spodziewasz się złotego strzału czy magicznego sposobu na uzyskanie wyniku, to nie dostaniesz go – ważniejsza jest „zwyczajna” praca.
Jeżeli nie znasz pojęcia SLV, czyli subscriber lifetime value, a prowadzisz swój newsletter, to najwyższy czas je poznać! Przydatne zwłaszcza w kontekście potencjalnej sprzedaży własnych produktów do odbiorców Twoich wiadomości.
Poradników o dobrym pisaniu nigdy dość, dlatego dzisiaj temat związany z tworzeniem tytułów. W środku bardzo fajne ćwiczenie, w którym autor zachęca Cię do pisania, pisania i jeszcze raz pisania (co działa na plus, co na minus + przykłady).
O „writer’s block” wspominałem tutaj już kilka razy, a w tym krótkim wideo John Mayer wyjaśnia dokładnie to, jak postrzegam ten temat. Bo czymże jest brak weny tak dokładniej? Pewnie dla każdego, czymś innym, ale osobiście podpisuję się pod tym, co John powiedział. Zrozumienie tego na pewno pomoże przy codziennym tworzeniu.
Na zakończenie:
Tym razem dwa ciekawe wpisy znalezione na Twitterze.
Pierwszy (od Dickie Busha) to pomysł na zrobienie sobie podsumowania miesiąca oraz wyciągnięcie wniosków – mogą z tego wyjść ciekawe rzeczy:
Drugi to motywacja do działania (od Briana Balla), powiązana z robieniem podsumowania:
Tyle na dziś.
Spodziewaj się za tydzień kolejnej wiadomości ode mnie na temat self-publishingu oraz tworzenia i sprzedaży własnych produktów w Internecie.