
Dzień dobry! 🖐️
Rzutem na taśmę wysyłam tę wiadomość po powrocie z tegorocznej edycji See Bloggers w Łodzi.
Dziękuję za świetną frekwencję na moich prelekcjach, a jeżeli komuś przydałaby się prezentacja z warsztatów o newsletterze to wystarczy odpisać na tę wiadomość hasłem „WYSYŁAJ”.
Witam serdecznie wszystkie nowe osoby, które dołączyły do subskrypcji (ponad 300 na tej imprezie!).
Co tydzień wysyłam tutaj ciekawe materiały dla Twórczyń i Twórców internetowych, które pomagają stworzyć, a następnie promować i sprzedawać własne produkty. Sprawdź, czy znajdziesz tu coś dla siebie!
Jeżeli mówi Ci coś pojęcie VIBE MARKETING, to w przyszłą niedzielę napisze coś więcej na ten temat. Robię ciekawy eksperyment 🧪
A tymczasem zapraszam do lektury wydania nr 205! 🔥
🔗 Materiały warte Twojego kliknięcia:
➡️ Wydałem 89 kursów online – oto moje najlepsze porady »
Kto robił kursy w 2013 roku? Matt Giaro należy właśnie do takich osób i w tym materiale podzielił się swoimi przemyśleniami po wydaniu chyba już nawet 90 kursów, które wygenerowały ponad 1,4 mln USD przychodów. W środku bardzo dobre porady jak zacząć i by zbytnio nie koncentrować się na technikaliach.
➡️ Jak płynąć pod prąd w dzisiejszym oceanie wydawniczym? »
Bardzo dobry artykuł pokazujący o co jeszcze, oprócz samego pisania, powinien zadbać dzisiaj autor książek. „Sukces oznacza zrozumienie, że publikowanie nie polega jedynie na wydrukowaniu książki; chodzi o zapewnienie, że trafi ona do rąk czytelników, ich umysłów i rozmów w świecie przepełnionym treściami konkurującymi o ograniczoną uwagę” – mocno w punkt!
Nick Anderson-Vines na łamach serwisu Inbox Collective pokazał, jak dzięki zmianie treści w automatycznie dostarczane maile zwiększył konwersję na swój newsletter, zaczął budować lepsze zasięgi + posegmentował całą listę. Polecam przeczytać i zastosować u siebie!
📚 Godzina dziennie wystarczy? Przepis na udany self-publishing od autora książki „101 technik dla zarządzających”

Myślisz, że napisanie książki to projekt na wiele miesięcy, jeżeli nie lat? Nic z tych rzeczy.
W opublikowanej już jakiś czas temu rozmowie z Gregiem Albrechtem, Bartosz Majewski zdradził kulisy powstania swojej książki „101 technik dla zarządzających”, która osiągnęła 6000 pobrań i ponad 1000 sprzedanych egzemplarzy.
Warto przesłuchać fragment dotyczący pisania pod koniec wspomnianego materiału i wyciągnąć z niego najlepsze rzeczy dla siebie.
Oto kilka moich gotowych notatek:
1️⃣ Wykorzystaj wiedzę, którą już posiadasz
Najlepsze książki non-fiction nie powstają z powietrza…
Bartosz Majewski zamiast wymyślać nowe treści, skorzystał z doświadczenia zdobytego podczas pracy z klientami: „Napisałem książkę tak jak robi się stand-up. Idziesz do małej salki i opowiadasz żarty, i zdecydowana większość jest nieśmieszna, nie siada, ale niektóre są śmieszne. Po półtorej roku masz materiał, który śmieszy 100 na 100.”
Jego 101 technik to po prostu zebrane i przetestowane przez lata rady, które dawał swoim klientom.
2️⃣ Stwórz prosty, powtarzalny system pracy (pisania)
Zapomnij o czekaniu na natchnienie. Jego każdy dzień roboczy (bez weekendów!) startował od siedzenia przez godzinę nad książką.
Jak mówi: „Nieważne co to będzie, to może być pisanie, to może być research, to może być czytanie książek, które są potrzebne do tego, żebym napisał tą książkę, ale godzinę alokuje w tamtym kierunku.”
Dzięki takiemu podejściu książka powstała w około pół roku. Bez czekania na wenę…
3️⃣ Zastosuj metodyczne podejście do procesu twórczego
Bartosz potraktował pisanie jak każdy inny projekt biznesowy. Najpierw sprawdził proces twórczy swojego ulubionego pisarza.
„Mój ulubiony pisarz, czyli Ryan Holiday ma bardzo dużo pisanych blogpostów na temat swojego procesu twórczego, więc przeczytałem to wszystko.”
Znalazł sposób na pokonanie blokady twórczej: „Przeczytałem u Ryana, że ilekroć masz writer’s block, to rzeczywistość daje ci znać, że nie zrobiłeś dostatecznie dużo researchu.”
Zaczął od spisu treści: „Zacznę pisać od spisu treści… No i jak napisałem spis treści, to de facto jest to to-do lista, którą masz dla samego siebie.”
Przeanalizował recenzje podobnych książek: „Przeczytam wszystkie recenzje, które mają dwie do trzech gwiazdek, ze względu na to, że one nie są przez znajomych i rodzinę, ani przez hejterów, tylko są konstruktywne.”
4️⃣ Eksperymentuj z modelem biznesowym
Bartosz zastosował nietypową strategię, która przyniosła zaskakujące efekty: „Model biznesowy jest prosty, rozdajemy ją za darmochę. I to jest bardzo dziwne, ze względu na to, że jeśli mnie pamięć nie myli, to chyba nikt w Polsce tak nie zrobił.”
Rezultaty? „6 tysięcy ściągnięć książki o zarządzaniu, to jest delikatnie mówiąc sporo.
Po drugie, ponad tysiąc osób to kupiło. Więc mogli za darmo ściągnąć PDF-a, ale tysiąc osób uznało, że kupi fizyczną kopię.”
Dodatkowym, świetnym źródłem przychodów okazały się pakiety: książka + dwugodzinna konsultacja.
Bartosz zmniejszył ryzyko całego przedsięwzięcia: „Uznałem, że wydam to najpierw w formie e-booka za darmo. Myślę, że pierwsza jej edycja była PDF-em z trzydziestoma i potem była druga edycja tego PDF-a.”
5️⃣ Skorzystaj z gotowego ekosystemu od Imker!
Self-publishing nie oznacza, że musisz wszystko robić sam:
„Logistykę robimy za pomocą Imkera. Okazuje się, że to cały przemysł self-publishingowy gotowy w Polsce, w którym można się wpiąć i nie trzeba niczego zgadywać ani wymyślać.”
Dodatkowo, Bartosz korzystał z usług redaktorów i wsparcia marketingowego z Casbega, jego firmy.
Dzięki Bartosz za wzmiankę!
6️⃣ Czerp radość z tworzenia
Najlepszym dowodem na to, że cały proces był wart zachodu, jest fakt, że Bartosz już pracuje nad kolejną książką!
„Jestem w trakcie pisania drugiej. Zobaczymy, czy mi się uda. Myślę, że tak, ale zobaczymy. Nadal mnie to cieszy. Jest to ciekawy projekt kreatywny, twórczy. Zawsze tworzenie produktu, tworzenie czegoś, czego nie ma jest ekscytujące w jakiś sposób.”
Jak widzisz, samodzielne wydanie książki jest dostępne dla każdego!
Jak zauważa Bartosz: „Nic z tego nie zostało wymyślone przeze mnie. Oczywiście ściągnąłem to od Erica Jorgensona, który napisał almanach Navala Ravikanta i antologię Balajiegoo, dokładnie w takim modelu biznesowym.”
—
Systematyczne podejście i wykorzystanie istniejących narzędzi wsparcia mogą pomóc Ci zrealizować marzenie o własnej książce.
Dlatego przestań wreszcie szukać wymówek!
Godzina dziennie naprawdę wystarczy, by stworzyć książkę, które może przynieść Ci satysfakcję, rozpoznawalność i realne przychody.
Zaczniesz jeszcze dzisiaj?
Tyle na dziś.
W przyszłym tygodniu dostaniesz ode mnie kolejną wiadomość na temat self-publishingu oraz tworzenia i sprzedaży własnych produktów w Internecie.
Do przeczytania!
Pozdrawiam
Krzysztof Bartnik / imker.pl
PS. Pamiętaj, że masz cały czas dostępne:
👉 Pełne archiwum newsletterów »
👉 Biznesplan do analizy opłacalności wydania książki » (dla selfpublisherów i nie tylko)
👉 Linki do wszystkich materiałów z newslettera »
PS 2. Polecam Ci też nasze akademie:
🎓 Akademia Self-Publishing »
🎓 Akademia Tworzenia Kursów »
🎓 Akademia Tworzenia Ebooków »
🎓 Akademia Twórcy Internetowego »