
Cześć!
Jak co wtorek, zapraszam do kolejnej edycji newslettera dla Twórczyń i Twórców od IMKER.
Moja ostatnia wiadomość, pt. Twoja robota nie kończy się na zamówieniu 🛠️, miała współczynnik open rate na poziomie 46,8%. Dzięki!
W dzisiejszym wydaniu między innymi:
➡️ Jak oceniacie newsletter od IMKER? Wyniki ankiety
➡️ Czy lepiej jest dodawać treści na bloga, czy tworzyć dedykowane landing page? (pod kątem SEO i sprzedaży)
➡️ 5 porad na zwiększenie open rate newsletterów w 2022 roku
➡️ Mercury – narzędzie do wspierania działań na YouTube
➡️ 99% twórców nie powinno sprzedawać drogich kursów online
Zaczynajmy!
Jak oceniacie newsletter od IMKER? Wyniki ankiety
Na ten moment mój newsletter po roku regularnych publikacji ma 611 odbiorców. Kilka tygodni temu poprosiłem o wypełnienie krótkiej ankiety. Tak jak obiecałem, przedstawiam główne wnioski:
✅ Blisko 70% osób czyta newsletter od minimum pół roku.
✅ Sprzedajecie głównie książki, ebooki, audiobooki oraz kursy.
✅ Najbardziej interesuje Was wiedza na temat: tworzenia produktów, marketingu i sprzedaży oraz rozwoju swojej firmy i zespołu.
✅ W skali od 1 (najsłabiej) do 5 (najlepiej) oceniacie newsletter: 76,9% na 5, a 23,1% na 4. Niższych ocen nie było, pięknie dziękuję!
✅ Wśród wdrożonych rzeczy z newslettera zauważyłem sprzedaż produktu, kiedy użytkownik sam ustala swoją cenę (pay what you want) oraz budowanie własnej listy adresowej.
✅ Doceniacie też mixtape’y, czyli zbiory ciekawych materiałów z Internetu podane z przystępnej formie.
✅ Publikacja newslettera co tydzień jest wystarczająca dla 92,3% ankietowanych.
✅ 76,9% z Was wolałoby mieć reklamy w dodatkowym wydaniu newslettera, niż za niego płacić.
Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi. Polecam robienie takich ankiet wśród swoich Czytelników, gdyż odpowiedzi wskażą Ci konkretne rzeczy do zrobienia.
Czy lepiej jest dodawać treści na bloga czy tworzyć dedykowane landing page? (pod kątem SEO i sprzedaży)
Świetna analiza ekipy Grow & Convert, dotycząca tworzenia treści pod kątem pozycjonowania w wyszukiwarce.
Autorzy zbadali, czy lepiej jest do promocji swoich produktów i usług używać artykułów na blogu, czy raczej dedykowanych landing page.
Choć temat dotyczy rynku amerykańskiego i kategorii software SaaS, to warto mu się przyjrzeć i wyciągnąć wnioski dla siebie.
Kilka rzeczy, które wynotowałem:
1) Nie zawsze landing page konwertuje lepiej, niż wpis na blogu.
2) Landing page co do zasady jest skuteczniejszy, jeżeli kierujemy do niego płatny ruch.
3) Wyżej w Google potrafi być wpis na blogu, niż bardzo rozbudowany landing.
4) Niezależnie od preferencji, najlepiej stosować zarówno wpisy na blogu, jak i landing page.
Myślę, że można to odnieść do sprzedaży produktów. Czyli oprócz sklepu, gdzie masz katalog produktów, warto inwestować też w dedykowane strony sprzedażowe. To kosztuje, ale też przekłada się na efekty.
5 porad na zwiększenie open rate newsletterów w 2022 roku
Na stronie Marketing Examined pojawił się krótki poradnik o zwiększaniu współczynnika open rate w swoim newsletterze.
To ważne, gdyż nawet kilkuprocentowa zmiana sprawia, że docierasz do znacznie większej liczby odbiorców.
Open rate to też coś, nad czym sam intensywnie pracuję. Ma dla mnie większe znaczenie, niż liczba wszystkich subskrybentów. Wolę mieć mniejszą, zaangażowaną społeczność, niż dziesiątki tysięcy odbiorców, którzy nie reagują na to, co piszesz…
Do przetestowania polecam szczególnie:
➡️ Wprowadzenie jednej stałej emoji w temacie każdej wysyłanej wiadomości.
➡️ Zmianę swojego zdjęcia profilowego, pokazującego nadawcę e-maila.
➡️ Testowanie różnych wersji tematu i wybieranie najlepiej działającej.
źródło
Mercury – narzędzie do wspierania działań na YouTube
Jeżeli działasz na YouTube, to polecam Ci sprawdzenia narzędzia Mercury od firmy StreamElements.
Świetnie prezentuje się zwłaszcza opcja dynamicznych miniaturek w wideo, które mogą wpływać na liczbę kliknięć użytkowników.
Mercury pozwala także na robienie ankiet na żywo oraz stworzenie sekcji, gdzie dziękujemy na żywo swoim fanom i wspierającym.
Mercury na ten moment jest narzędziem całkowicie darmowym. Sprawdź koniecznie!
99% twórców NIE powinno sprzedawać drogich kursów online
Justin Welsh opublikował swoje spojrzenie na temat sprzedaży drogich kursów online („masterclass”).
Otóż zamiast tworzenia drogich, skomplikowanych kursów za kilkaset czy ponad tysiąc dolarów, lepiej zdaniem autora skupić się na mniejszych i tańszych produkcjach.
W tekście dostępne są statystyki z serwisu Gumroad – średnia przychodów dla jednego twórcy kursów online to… 70 dolarów, a czołowe 10% nazwisk „zagarnia” 92% przychodów.
Przeczytaj i pomyśl, czy zgadzasz się z Justinem na temat tego, że przyszłość kursów to kursy za 50 dolarów, a nie 1500…
Na zakończenie
Jak przetestować swój kolejny pomysł na produkt?
Rafal Tomal na Twitterze pisze dosadnie: stwórz dla niego bardzo prosty landing page z opcją zapisu do newslettera.
Jeżeli ludzie nie zainteresują się Twoim pomysłem na podstawie jego opisu (czarno na białym), to żaden wspaniały design czy projekt strony sprzedażowej tego nie zmieni!
Polecam zapamiętać i obiecuję zastosować dla swojego nowego pomysłu!
Spodziewaj się zatem kolejnych wiadomości ode mnie na temat self-publishingu oraz sprzedaży książek w Internecie w najbliższym czasie.
—
Pozdrawiam
Krzysztof Bartnik / imker.pl
PS. Mam do Ciebie prośbę – poleć proszę ten newsletter jednej osobie.
Przygotowałem nawet specjalną podstronę, na którą możesz odesłać znajomą lub znajomego: https://imker.pl/newsletter/.
Wielkie dzięki! 🤟