Ebooki cieszą się sympatią wielu osób, a ich popularność systematycznie rośnie. Niestety, wiąże się to z negatywnym zjawiskiem, którym jest piractwo. Każdy pisarz, który udostępnia swoje dzieło, jest narażony na to, że jego prawa autorskie zostaną naruszone. Na szczęście istnieją sprawdzone i skuteczne sposoby na to, by ograniczyć ryzyko i nie narażać się na szkody. Dziś opowiemy o tym, jak to zrobić i jak należycie zadbać o własne interesy.
W tym artykule przeczytasz o:
Czym jest piractwo ebooków?
Wyjaśnimy sobie najpierw, czym jest piractwo ebooków. To nic innego, jak nielegalne kopiowanie i dystrybucja cyfrowych książek, które odbywają się bez zgody prawowitego właściciela praw autorskich. Niestety, szybki rozwój technologii ułatwia to zadanie nieuczciwym osobom. Takie postępowanie jest kradzieżą własności intelektualnej osób, które poświęciły swój czas, wysiłek, a nierzadko również pieniądze, by stworzyć swoje dzieła i podzielić się nimi z odbiorcami.
Piractwo ebooków jest poważnym problemem, który wpływa zarówno na branżę wydawniczą, jak i na samych autorów, wzbudzając w nich frustrację, demotywując oraz narażając ich na straty finansowe.
Powszechne metody piractwa ebooków
Przestępcom nie brakuje pomysłowości i korzystają z różnych sposobów, by osiągnąć zamierzone cele. Lepiej znać techniki, którymi się posługują, bo możesz być dzięki temu świadomy tego, gdzie występuje zagrożenie. Najczęściej spotykaną metodą jest udostępnianie ebooków w sieciach peer-to-peer lub na stronach torrentowych. Na tych platformach użytkownicy mogą swobodnie umieszczać dane, do których dostęp zyskują osoby z rozmaitych zakątków świata.
Drugim sposobem jest udostępnianie cyfrowych książek na stronach służących do wymiany i pobierania plików. Ich legalność nie jest weryfikowana, co znacząco przyczynia się do rozwoju piractwa.
Warto podkreślić, że tego rodzaju przestępca wcale nie musi mieć zaawansowanych umiejętności technicznych, by kopiować i rozpowszechniać ebooki. Wielu z nich używa gotowych narzędzi do przekształcania formatów i usuwania zabezpieczeń z produktów, które nietrudno znaleźć w Internecie.
Wielkość i skala problemu piractwa
Piractwo ebooków stanowi ogromne wyzwanie dla całej branży wydawniczej. Ponieważ takie książki są przechowywane w formie cyfrowej, łatwo jest je kopiować i masowo rozpowszechniać. Tymi działaniami piraci generują duże straty dla autorów i wydawców, którzy utrzymują się z dochodów ze sprzedaży publikacji. Nie ma precyzyjnych danych, które mogłyby określić, jak duża jest skala piractwa ebooków na świecie.
Wiele osób dopuszcza się go przy użyciu technik, które są trudne do wykrycia. Dlatego też realna skala zjawiska jest trudna do oszacowania. Na podstawie różnych badań można jednak stwierdzić, że problem jest znaczący.
Według raportu firmy Nielsen z 2017 r., piractwo ebooków jest trzecią najczęstszą przestępczością cybernetyczną na świecie. Inne badania pokazują, że coraz większa liczba czytelników korzysta z nielegalnych źródeł ebooków. To zdecydowanie nie nastraja pozytywnie.
Jak piractwo ebooków wpływa na branżę wydawniczą?
Nielegalna dystrybucja i kopiowanie ebooków mają poważne konsekwencje dla wydawców, twórców, a nawet czytelników. Pisarz i wydawca tracą możliwość zarobku, a spadające dochody skutkują ostrożniejszym podejściem do wydawania posiadanych środków. Co za tym idzie, wydawcy są mniej chętni do realizowania nowych inwestycji i promowania aktualnych projektów. Takie podejście jest w stanie doprowadzić do stagnacji w branży.
Jednym z kilku sposobów, które pozwolą temu zapobiec, jest wzięcie spraw we własne ręce i postawienie na selfpublishing. Gdy sam będziesz swoim wydawcą, nie będziesz musiał martwić się o rozmaite utrudnienia, które mogłyby uniemożliwić wydanie Twojej książki. W Imker z przyjemnością udzielimy Ci niezbędnego wsparcia i udostępnimy narzędzia, takie jak IMKREATOR czy SalesCRM, które pomogą Ci pracować efektywnie i generować spore zyski.
Niestety, łatwy i bezpłatny dostęp do ebooków deprecjonuje trud, który autor wkłada w napisanie książki, a także koszty, które ponosi wydawca z tytułu produkcji i promocji. Cierpi na tym wizerunek osób związanych z literackim światem. Korzystanie z nielegalnych kopii cyfrowych książek wpływa również na czytelników. Często mają one gorszą jakość, zawierają błędy lub są niekompletne. Negatywnie wpływa to na doświadczenia osoby, która ma do czynienia z takimi pozycjami. Może wyrobić sobie błędne przekonanie mówiące o tym, że właśnie tak wygląda większość ebooków i zrezygnować z ich zakupu w przyszłości.
Ochrona publikacji przy pomocy technologii DRM
Każdy autor zasługuje na ochronę swojej intelektualnej własności. Jak to zrobić? Na przykład korzystając z technologii Digital Rights Management (DRM), która zapewnia kontrolę nad dystrybucją cyfrowych plików. Polega na wbudowaniu do pliku ebooka specjalnego kodu, który decyduje o tym, jak i kiedy może być on używany. Pozwala między innymi na uniemożliwienie czytania książki na więcej niż jednym urządzeniu, kopiowanie treści, czy zmianę formatu. To bardzo skuteczna metoda, jednak spotyka się ze skrajnymi opiniami.
Jej krytycy zaznaczają, że ogranicza prawa użytkowników, utrudniając udostępnianie ebooków rodzinie czy przyjaciołom.
Inne narzędzia służące do ochrony
Oprócz technologii DRM, istnieją inne narzędzia, które pomagają chronić ebooki przed piractwem. Oto niektóre z nich:
- znak wodny – unikalna informacja o nabywcy, która jest osadzana w pliku ebooka podczas jego zakupu. Może to być na przykład adres e-mail kupującego. Znak wodny jest trudny do usunięcia i pozwala zidentyfikować źródło nielegalnie dystrybuowanego ebooka.
- blokowanie kopiowania – niektóre ebooki mają zablokowaną funkcję kopiowania tekstu. Oznacza to, że nie można skopiować fragmentów książki i wkleić ich gdzie indziej, co utrudnia piractwo.
- niestandardowe formaty plików – wiele wydawców decyduje się na publikowanie ebooków w niestandardowych formatach, które nie są kompatybilne z typowymi czytnikami. W rezultacie są one trudne do skopiowania, chociaż mogą być także mniej wygodne dla użytkowników.
Najbardziej efektywną ochronę zapewni Ci połączenie różnych technik. Pamiętaj jednak o tym, że zabezpieczenia powinny spełniać swoje zadanie, ale nie mogą w pełni pozbawić czytelników komfortu korzystania z książek.
Edukacja na temat praw autorskich
Edukacja na temat praw autorskich jest jednym z kluczowych elementów w walce z piractwem ebooków. Dlaczego? Ponieważ wiele osób pobierających pirackie kopie, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich działań. Istotne jest uświadomienie, że to twórca ma wyłączne prawa do swojej pracy i nikt inny nie może jej kopiować i rozpowszechniać bez jego zgody. Społeczeństwo musi być świadome tego, że za łamanie praw autorskich grożą kary i grzywny. Wydawcy, autorzy i organizacje branżowe mogą podjąć działania skierowane do czytelników. Kampanie edukacyjne, warsztaty i webinary pomogą w zmniejszeniu skali piractwa.
Monitorowanie i reagowanie na naruszenia
Nawet z najlepszymi zabezpieczeniami i edukacją piractwo ebooków wciąż będzie realnym problemem. Dlatego też monitorowanie i reagowanie na naruszenia praw autorskich jest niezmiernie istotne. Przez monitorowanie rozumiemy regularne sprawdzanie Internetu pod kątem nielegalnych kopii ebooków. Specjalistyczne narzędzia są w stanie automatycznie przeszukiwać sieć w poszukiwaniu pirackich kopii Twojego dzieła. Takie skanery internetowe mogą przeszukać strony, fora, a nawet sieci peer-to-peer. Możesz też skorzystać z usług firm, które zrobią to za Ciebie. Gdy naruszenie zostanie wykryte, skontaktuj się z właścicielem witryny i poinformuj go, że musi usunąć plik. Postaraj się też, by link do pirackiej kopii nie pojawiał się w wynikach wyszukiwania.
Jak widzisz, problem piractwa cyfrowych książek jest dość złożony, jednak istnieją sprawdzone sposoby na to, by nie paść jego ofiarą.