Z ust Autorek czy Autorów decydujących się na self-publishing często pada taki argument, że tradycyjny wydawca nigdy (przenigdy!) NIE będzie tak dobrze promował książki, jak oni sami.
Że tylko wrzuci informację o publikacji do swoich social media, zamieści krótki wpis o premierze na stronie i – co najwyżej – roześle informacje prasową do mediów.
A to przecież nie przełoży się na sprzedaż!
Po czym ta sama Autorka czy ten sam Autor pracuje kilka, czy nawet kilkanaście miesięcy nad swoją książką, a gdy już przychodzi moment debiutu, to…
Informuje o niej poprzez krótką informacje w swoich social mediach i krótki wpis o premierze…
Nawet tej informacji prasowej nie wysyła…
Nikomu nie życzę takiej przygody.
Decydując się na self-publishing, musisz mieć plan promocji swojego tytułu. Idealnie taki, który zaczyna się jeszcze przed wydaniem, a kończy wiele miesięcy po.
Od razu zaplanuj budżet (czasowy i finansowy) na te działania.
Uważam wręcz, że tyle samo czasu, ile zajmie Ci pisanie / tworzenie książki warto później poświęcić na marketing i sprzedaż.
Dopiero wtedy można oceniać to, czy self-publishing u Ciebie wypalił, czy nie.
Inaczej będziesz takim samym wydawcą, jak ten, od którego tak bardzo uciekasz…
A teraz zapraszam do lektury treści dotyczących tworzenia i sprzedaży własnych produktów w Internecie, które wybrałem dla Ciebie w tym tygodniu:
W zeszłym tygodniu kierowałem do wypowiedzi, która świetnie opisywała to, czym jest writer’s block. Im bardziej zgłębiam temat pisania, tym ciekawsze teksty pojawiają się na tapecie. Tutaj świetne podejście do procesu pisania – zdecydowanie rekomenduję każdemu, kto regularnie pisze!
Pod koniec września ukazały się rekomendacje prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczące oznaczania treści reklamowych przez influencerów w mediach społecznościowych. W tym artykule Tomasz Palak wyjaśnia, jak w praktyce podejść do tematu i jak oznaczać w każdym serwisie.
Z Excela korzystają miliony ludzi na całym świecie, a Kat Norton (a raczej Miss Excel) tłumaczy jak korzystać z tego oprogramowania w bardzo przystępny sposób. Zebrała dookoła siebie dużą społeczność na Tik Tok oraz Instagramie i w umiejętny sposób zamieniła oglądających w klientów. Tutaj wywiad z Kat, w którym opisuje swoją drogę oraz biznes.
Ciekawa historia zbudowania małego biznesu, robionego „po godzinach” i jego sprzedaży. Całość miała być pomysłem na naukę SEO, a okazała się ciekawą przygodą. Wcale nie trzeba robić działalności o gigantycznej skali, by wyciągnąć sensowne wnioski. No i rzecz bardzo ważna – korzystanie przy wysyłkach z zewnętrznej logistyki, jak IMKER
Not Boring to bardzo ciekawy newsletter, który Packy McCormick prowadzi od 2019 roku. Obecnie subskrybuje go ponad 145 tys. odbiorców i jest największym newsletterem biznesowym na Substacku. W swoim tekście Arthur Takeda opisuje Not Boring z pomysłami dla każdego, kto myśli o takim biuletynie.
Na zakończenie świetny cytat:
„Prawie każdy może być podekscytowany [tym, co robi – dop. KB] przez 2 lub 3 miesiące.Kilka osób może być podekscytowanych tym przez 2 lub 3 lata.Ale zwycięzca będzie podekscytowany przez 30 lat lub tyle, ile czasu zajmie zwycięstwo w danej dziedzinie.”